piątek, 31 maja 2013

Rozdział drugi
8:00
Leon
Tak się cieszę , Viola wróciła do nas mam nadzieję że Tomas lub Diego, nas nie rozłączą .  
Już niedługo jej 18 urodziny boże jak ten czas szybko leci. No nic trzeba się zbierać .
9:00 Studio .
-Viola! krzyknąłem w jej stronę.
-Leon cześć co tak krzyczysz ,chyba całe Studio cię słyszało. Śmiała się to chyba dobry znak.
-Wiem , po prostu jak cię widzę to się cieszę. Uśmiechnąłem się ,że widać było wszystkie moje białe zęby.
-Leon chodźmy już na zajęcia śpiewu. Pociągnęła mnie w stronę sali . 
- Słuchajcie kochana klaso mam dla was zaliczenie.
- Mianowicie musicie dobrać się w pary więc jak się dobierzecie to powiedzcie. 
Angie jest kochana.Dlaczego? Dlatego że Mogę śpiewać z Violką!
-Violetto będziemy razem w parze prawda? Zapytałem chociaż wiedziałem że się zgodzi, bo przecież jak można powstrzymać się mojemu urokowi!
- Zawsze Leon ,chodźmy powiedzieć Angie. Wiedziałem , że się zgodzi!
-A więc tak : Leon i Violetta , Franczesca i Marco ,Maxi i Camila i Brodwey z Ludmiłą. Współczuję chłopakowi Ludmiła heh.  
To na dzisiaj koniec .
Rozdział I 
narazie dopiero zaczynam więc mam nadzieję że dodacie komentarze :)



Violetta

Właśnie przyjechałam z wakacji byłam w Egipcie.
Miałam spotkać się z przyjaciółmi i oczywiście z Leonem.
Nie było ich na lotnisku więc pojechałam do domu , gdy weszłam do mieszkania na ścianie był przylepiony wielki napis ,,Witajcie''  i byli tam wszyscy moji przyjaciele. Od razu rzuciłam się na szyję Leonowi .
-Tęskiniłam za wami! Krzyknełam z całej mojej siły.
- My za wami też ! Krzykneli wszyscy razem.
Leon dał mi jakieś pudełeczko , a w nim był wisiorek z napisem kocham cię Leon , prawie się popłakałam .
- Leon dziękuje ci jest śliczny ale nie musiałeś .
- Musiałem bo cię kocham chce cię opsypywać prezentami.
-Leon nawet tak nie mów nie potrzebóje od ciebie prezentów wystarzy że cię kocham !!
- Ja ciebie też!
-OOO to takie słodkie ! powiedzieli wszyscy a my zaczeliśmy się 
  śmiać .
-No dobra wszyscy siadać bo Viola musi nam wszystko opowiedzieć! Powiedziała natchniona energią Olga.
Wszystko im opowiedziałam , a oni cały czas mówili-naprawde to świetnie! Kiedy wszyscy już poszli do swoich domów ja poszłam na góre i pisałam w pamiętniku:
Drogi pamiętniku dziś było lepiej niż sie spodziewałam.
Dostałam piękny wisiorek od leona z napisem ,, Kocham cię Leon''.
To tyle na dziś dobranoc pamiętniczku!
Ubrałam się w piżame i poszłam spać .

Mam nadzieję że się podobało!


Prolog

Więc mam na imię Violetta, mam chłopaka Leona i najlepszych przyjaciół : Camile , Fran , Maxiego . Niedługo mam 18 urodziny  jako ostatnia z naszej paczki.
Mój ojciec German i ciocia Angie mają wziąć niebawem ślub.
Jade była dziewczyna taty i jej brat ciągle próbują nam uprzykrzyć życie.





Mam nadzieję , że wam się podoba .