8:00
Leon
Tak się cieszę , Viola wróciła do nas mam nadzieję że Tomas lub Diego, nas nie rozłączą . Już niedługo jej 18 urodziny boże jak ten czas szybko leci. No nic trzeba się zbierać .
9:00 Studio .
-Viola! krzyknąłem w jej stronę.
-Leon cześć co tak krzyczysz ,chyba całe Studio cię słyszało. Śmiała się to chyba dobry znak.
-Wiem , po prostu jak cię widzę to się cieszę. Uśmiechnąłem się ,że widać było wszystkie moje białe zęby.
-Leon chodźmy już na zajęcia śpiewu. Pociągnęła mnie w stronę sali .
- Słuchajcie kochana klaso mam dla was zaliczenie.
- Mianowicie musicie dobrać się w pary więc jak się dobierzecie to powiedzcie.
Angie jest kochana.Dlaczego? Dlatego że Mogę śpiewać z Violką!
-Violetto będziemy razem w parze prawda? Zapytałem chociaż wiedziałem że się zgodzi, bo przecież jak można powstrzymać się mojemu urokowi!
- Zawsze Leon ,chodźmy powiedzieć Angie. Wiedziałem , że się zgodzi!
-A więc tak : Leon i Violetta , Franczesca i Marco ,Maxi i Camila i Brodwey z Ludmiłą. Współczuję chłopakowi Ludmiła heh.
To na dzisiaj koniec .